 |
|
Fragment książki:
Kochana Pani Woolf, kiedy wypadam z tej postmodernistycznej rury, wcale nie ląduję - jak to Pani ładnie ujęła - na asfodelowych łąkach, nagi, z włosami w nieładzie. Są przerwy w tym przydrożnym tunelu barwnych odblasków, w nich nagle otwiera się widok hen aż po horyzont. Żuławy. Perspektywiczna głębia. Gdzie druga taka ziemia płaska po sam widnokrąg? Chyba tylko na morzu. Może w Holandii i w angielskich Fenach. Tu chałupy na terpach, małe barwne plamki ścian i dachów na horyzoncie - w ażurowej siateczce, mgiełce drzew. Tu widać spotkanie nieba z ziemią. A niebo tu - nie byle jakie strzępki i okruchy - to nieboskłon, to kopuła niebios rozpięta nad całym okręgiem ziemi. Tu za dnia można zobaczyć spektakl chmur pędzących dookoła, a nocą niebo rozgwieżdżone rozwija pełnię gwiazdozbiorów. Tu widać jeszcze Deneb, Altair i Wegę nad zachodnim horyzontem, gdy nad wschodnim już już już wznosi się miecz Oriona.
Stanisław Modrzewski (ur. 1956), wykładowca historii literatury brytyjskiej i teorii literatury na Uniwersytecie Gdańskim. Od lat współpracuje ze szkołami wyższymi kształcącymi nauczycieli języka angielskiego w Gdańsku i swoim rodzinnym Elblągu, gdzie wykłada także historię literatury amerykańskiej. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Conradowskiego. Opublikował szkice o twórczości autora Lorda Jima oraz monografię Autorska świadomość systemów a warsztat literacki Conrada. Krąg jego zainteresowań badawczych obejmuje dwudziestowieczną prozę i poezję brytyjską, w szczególności zaś, obok Conrada, twórczość Grahama Greene'a, Williama Empsona, Seamusa Heaneya oraz Petera Ackroyda i Grahama Swifta.
|