 |
|
W poezji Zbigniewa Jankowskiego ból poznania zostaje zastąpiony radością poznawania, tęsknota za osobowym kontaktem z Bogiem wypełniona duchowym z nim obcowaniem, pragnienie ładu świadomością, że chaos może się uspokoić. (...)
Pisał o autorze Psałterza bałtyckiego ks. Jan Twardowski: "Jest to poeta religijny nietypowy, niepodobny do innych, własny, poza tym całkiem nieprzewidziany, bo stale na drodze wewnętrznego rozwoju. Liryk niespokojny, denerwujący, paradoksalny (...)". Nie wiemy, ile dróg prowadzi do poznania Boga i do odnalezienia w sobie pokładów spokoju. Zbigniew Jankowski pewnie też nie umie na to pytanie odpowiedzieć. Wie wszakże jedno... Ale o tym napisał w wierszu Po wszystkim: "Spójrz - twoje ręce. / Co w nich było? / Nie wiesz? // A właśnie temu / poświęciłeś życie".
Marian Kisiel
|